Relacja z podróży liniami Ibatur Olecko-Bruksela (Andrzej Malinowski - podróżnik)

Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z relacją podróży naszymi liniami Olecko-Bruksela, którą przygotował Pan Andrzej Malinowski – z zamiłowania podróżnik. Z każdej podróży przywozi pamiątki i organizuje wystawy oraz spotkania, na których dzieli się swoimi  przeżyciami. Odwiedził aż 106 na 196 krajów na różnych kontynentach (źródło : www.Olecko.wm.pl )

Z „Ibaturem” do Brukseli

Miałem niezwykłą okazję i szczęście podróżowania z firmą „Ibatur” do Brukseli, stolicy Belgii (bilet bezpłatny ufundowany przez firmę z okazji wydania tysięcznego numeru Tygodnika Oleckiego). Wyjazd odbył się w dniach 24-27 marca 2017 r. W każdy piątek autokar wyjeżdża z Augustowa, jedzie m.in. przez Suwałki, Olecko, Ełk, Białystok, Łomżę, Warszawę, Niemcy, Holandię do Brukseli. Autokar wraca z powrotem w niedzielę. Jest to trasa bezpośrednia (bez przesiadek).

Podróżowanie autokarem jest alternatywą dla osób, które nie mogą lub nie chcą latać samolotem czy jechać własnym samochodem. Jest też dobrym i wygodnym rozwiązaniem dla tych, którzy lubią weekendowe wyjazdy.

W piątek, 24.03.2017 r. punktualnie o godz. 7.00 wyruszyłem z Olecka w podróż do Brukseli. Wybrałem miejsce nr 3D. Kierowca udzielił mi bardzo szczegółowych informacji o przejeździe, o przystankach na trasie i o powrocie w niedzielę. Autokar duży, siedzenia wygodne – rozkładane fotele lotnicze (może się położyć), toaleta z wc, bezpłatna kawa, herbata i słodkie przekąski, Wi-Fi. Pełny komfort. Czysto.

W Świecku autokar zatrzymuje się na pół godziny tuż przy porcie. W związku z tym można coś zjeść w pobliskim barze szybkiej obsługi (jedzenie smaczne), a także zrobić zakupy w dość dużym supermarkecie. Na pozostałych przystankach przerwy trwają średnio 10 minut.

Dwóch bardzo sympatycznych i życzliwych kierowców. Jeden odpoczywał, drugi kierował. Jechali ostrożnie i bezpiecznie. Na pytania i prośby pasażerów reagowali natychmiast.

W sobotę o godz. 5.50 byłem już w Brukseli. Wysiadłem na jednym z dwóch przystanków – przy kolejowym Dworcu Północnym (Nordstation, Rue du Progrès 76, 1030 Schaerbeek, Belgia). Kilka dni wcześniej zarezerwowałem nocleg w jednym z pobliskich hoteli (10 minut pieszo od dworca) i od razu się do niego udałem. W recepcji zostawiłem bagaż i rozpocząłem całodzienne zwiedzanie stolicy Unii Europejskiej. Początek dnia był bardzo zimny, jednak godzina po godzinie stawało się coraz cieplej. Byłem na Wielkim Placu – historycznym miejscu miasta z osiemnastowiecznymi kamienicami, zwiedziłem Pałac Królewski, Dom Króla, kościoły, katedrę św. Michała i św. Guduli, jedną z siedzib Parlamentu Europejskiego, parki, w tym Park Brukselski z XVIII w. i Atomium (103-metrowej wysokości model kryształu żelaza, powiększonego 150 miliardów razy; składa się z 9 stalowych sfer o średnicy 18 m i łączących je 20 korytarzy, każdy o długości ok. 40 m; na sam szczyt budowli można wyjechać windą; z okien najwyższej sfery widać panoramę Brukseli, a także Mini Europę – kompozycję miniaturowych obiektów z najpiękniejszych miast w Europie, która znajduje się w pobliskim Bruparku). Wszędzie poruszałem się pieszo. W jednym z parków widziałem wolontariuszy uczących dorosłych, w tym emerytów jazdy na rowerze. Ciekawa i piękna inicjatywa.

Po powrocie do hotelu szybka kąpiel i do łóżka, ponieważ następnego dnia musiałem już wracać do Polski i w dodatku jeszcze zmiana czasu z zimowego na letni. 

W niedzielę, 26.03.2017 r. o godz. 9. byłem już na dworcu Nordstation, w miejscu, w którym dzień wcześniej wysiadałem. Autokar już stał, chociaż planowy odjazd to godz. 9.45. Po kilku minutach jazdy zatrzymaliśmy się na parkingu dla autokarów przy słynnym Atomium (Boulevard du Centenaire 617; 1020 Bruxelles, Belgia). Do odjazdu pozostała jeszcze godzina, więc poszedłem na spacer. Opcja wsiadania na Nordstation ma swoje plusy, ponieważ jeżeli ktoś nie był w (lub przy) Atomium ma doskonałą okazję, żeby je zwiedzić.

Podróż powrotna mijała szybko. Wysiadałem z autokaru prawie na wszystkich przystankach, i w Holandii, i w Niemczech. Chciałem poczuć atmosferę tych krajów nie tylko z okien.

Ibatur jest firmą specjalizującą się w wynajmie autokarów i autobusów oraz w przewozach autokarowych osób na terenie Polski i Europy z siedzibą w Białymstoku (ul. Św. Rocha 33/15, 15- 879 Białystok, tel. 857404404, e-mail: info@ibatur.pl). Bilety można kupić przez internet lub bezpośrednio u kierowcy.

Polecam wszystkim podróż do Belgii z „Ibaturem” i zwiedzanie pięknej Brukseli.

 Andrzej Malinowski

 

 

Powrót